Welcome

środa, 22 lutego 2012

Byliśmy z wizytą u pani psycholog. Nakreśliłam problem w wielkim skrócie. Padło kilka ważnych pytań. Pierwsze: Jaka dziś jest data?
Odpowiedź z rozbrajającym uśmiechem: Nie mam pojęcia Pani doktor!

Pani psycholog zaproponowała krótki tekst, podczas którego oczywiście być nie mogłam i w pełni to rozumiem.
Wyniki nie były zaskoczeniem. Tata ma trudności z pamięcią krótkotrwałą, operacjami na pieniądzach, trudności w odwzorowaniu.
Za tydzień mam odebrać od pani zestaw książeczek i gadżetów do ćwiczenia pamięci, na następną wizytę tata ma przyjść sam. Zapytała, czy trafi, na co się trochę oburzył. Świetnie sobie radzi. teraz tez poszedł do przychodni sam, godzinę wcześniej i zajął kolejkę.Dzięki temu byliśmy pierwsi.
Ustaliłyśmy, że tata będzie chodził regularnie do lekarza sam. Jeśli pani psycholog zauważy jakieś nowe objawy, będzie miała jakieś spostrzeżenia co do stanu taty, poinformuje mnie o tym i zaprosi na rozmowę. Myślę, że to uczciwa propozycja. Na razie krzyżówki, Memory i ćwiczenia w zapamiętywaniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz